Pocztówki odkurzone cz. 46

Ponieważ widokówka dziś odkurzana zawiera jedynie lapidarne przesłanie, zaczynamy od niego, tj. niejako od końca, by na końcu tym intensywniej zająć się samym widokiem. Widokówkę zaprezentowano już na portalu „Brzeg bez przewodnika” i można tam znaleźć kilka interesujących informacji. Armii Krajowej, kartka z 1904 r. Zawsze nas ciekawiło, czy ten murek to pozostałości po murach miejskich? Budynek,… Opublikowany przez Brzeg bez przewodnika Wtorek, 12 maja[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 14

Kiciumordka Nigdy wcześniej nie widziałam tak przestraszonych Piastoludków. – O Kiciumordce nikt dawno nie słyszał! – zawołała Zuzka. – Ciiii! Cicho! Cicho! Nie wymawiaj głośno tego imienia! – krzyknął Kociołek. – Właśnie – powiedziała Ula – To niebezpieczne. – Dobrze, nie kłóćcie się, proszę. Wytłumaczcie mi o co w tym chodzi. Kto albo co to jest Kiciu…. – pomyślałam, że nie powinnam jednak[…]

czytaj dalej…

Skrzaty opanują całe miasto! Świąteczna Iluminacja Brzegu już 7 grudnia

Na słodkie rozpoczęcie sezonu bożonarodzeniowego ze Skrzatami w roli głównej zaprasza firma Mondelez Polska, pomysłodawca tradycyjnego grudniowego spotkania mieszkańców Brzegu i okolic. 11. edycja Świątecznej Iluminacji już w sobotę, 7 grudnia br. o godzinie 14:00 na brzeskim Rynku. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak. Organizatorzy jak zawsze przygotowali dla mieszkańców moc atrakcji, liczne konkursy ze słodkimi nagrodami i niespodzianki dla[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 13

Zagadka kapelusza Patrzyliśmy na siebie w przerażeniu, stojąc nad pustym miejscem, w którym jeszcze parę minut temu leżał kamień z wyrytym kapeluszem króla Fryderyka. Nie ulegało wątpliwości, że pozostała po nim tylko zakurzona ulicznym pyłem dziura. Kociołek zasłonił brodatą twarz rękami i ciężko westchnąwszy usiadł na brzegu kostki brukowej. Wyglądał jak siedem nieszczęść i tak też się zapewne czuł. Zuzka niecierpliwie targała trzęsącą się[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 12

Kociołek Mknęłyśmy wąskimi uliczkami Brzegu, by chwilę później z piskiem opon zahamować na ulicy Reja. Ku mojemu zaskoczeniu na środku wybrukowanej drogi paliło się sporych rozmiarów ognisko. Nad ogniem zamocowany na trójnogu wisiał ogromny kocioł z bulgoczącą zawartością. Obok na drewnianym podeście stał Piastoludek i mieszał w środku wielką chochlą. Ubrany w żółty kubraczek opasany białym, kucharskim fartuchem wyglądał co najmniej dziwnie.[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 11

Brzeskie gęsi – Co to było? – krzyknęłam. Zuzka odwróciła głowę w moim kierunku i wskazała ręką na niewielki dom, który właśnie ukazał się na horyzoncie. – Za chwilę wszystkiego się dowiesz! Po chwili z ostrym hamowaniem zatrzymałyśmy się przed ogrodzeniem sporego domostwa. Przed domem, na niewielkiej ławeczce, siedział Piastoludek z długą, białą brodą. Staruszek pieszczotliwie głaskał po szyjach podchodzące do niego ptaki, a białe,[…]

czytaj dalej…

Nowy sezon artystyczny w Brzeskim Centrum Kultury

Brzeskie Centrum Kultury serdecznie zaprasza do udziału w zajęciach artystycznych w sezonie 2019/2020. W nowym sezonie prowadzone będą zajęcia artystyczne według wyszczególnienia poniżej. Przy informacji o zajęciach podano dane kontaktowe do instruktorów prowadzących. Prosimy o kontakt bezpośrednio z instruktorami. W razie jakichkolwiek pytań dotyczących zajęć można się także kontaktować pod adresem: imprezy.bck@gmail.com 1. SEKCJA TANECZNA – instruktor: Paulina Rutowicz –[…]

czytaj dalej…

Pocztówki odkurzone cz. 45

Na dzisiejszej, koloryzowanej widokówce z początku ubiegłego wieku widzimy nieistniejący budynek przy ul. Ogrodowej (Powstańców Śląskich), w którym mieściło się m.in. prywatne liceum żeńskie, tzw. „Wyższa Szkoła dla Córek”, a potem „Wyższa Szkoła dla Dziewcząt” panny Müller. Pierwszą próbę założenia szkoły dla córek z inteligenckich rodzin podjęto w 1840 r., ale wniesiona w tej sprawie petycja została odrzucona przez wrocławskie Kolegium Szkolne. W 1845[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 10

O dzwonach z Ryczyna Niedaleko Brzegu – rozpoczęła swoją opowieść Zuzka – Tam gdzie Odra przepływa przez rozległe mokradła był kiedyś piękny gród zwany Ryczynem (jak już wiesz, stoimy właśnie w tym miejscu) – otoczony ze wszystkich stron wysokim murem nie był łatwy do zdobycia. Trudno też było do niego trafić poprzez gęstą puszczę i otaczające go bagna. Życie[…]

czytaj dalej…