Pocztówki odkurzone cz. 47

Dzisiejsza widokówka jest nietypowa i choć przedstawia znajdującą się w rynku charakterystyczną narożną kamienicę u wlotu ul. Mlecznej, to bardziej przypomina prospekt reklamowy mieszczącej się tam winiarni. Z tego względu i dziś zaczynamy niejako „od końca“, by na końcu bardziej szczegółowo omówić samą kamienicę.

Wiadomość

Herrn Ernst Mai
Postschaffner
in
Bernsdorf
O/Lausitz

Brieg, d. 20. Okt. 1912

Lieber Bruder und Schwägerin! Eure werte Karte besten Dankes in Empfang genommen. Schwester Emma war heute vor vierzehn Tagen und Cousine Frieda u. Marta bei mir auf Besuch, da hatte ich einen ganzen Tag frei. Am Samstag bis Dienstag hatten wir großes Weinfest und diesen Mittwoch haben wir wieder ein großes Fest, näherer Bescheid darüber folgt in meinem Briefe.

Dopisek na awersie:

Mir geht es ganz gut, hoffentlich auch euch.
Mit Ergebenheit verbleibe ich Dein lieber Bruder

Richard

Napisy

Brieger Weinkelterei J. Raabe & Co.
Ecke Ring 1. Brieg (Bez. Breslau) Milchstraße 16
Weingrosshandlung
Grosses Lager sämtlicher Fremdweine.
Neue modern eingerichtete Weinprobierstuben.
Zentralheizung.
Obst- und Beerenweine eigener Kelterei. Fruchtsäfte.
Prompter Versand nach Auswärts.
Fernsprecher 86.
Neubau 1912.
Gegründet 1862.

Pieczątka/ nadruk: Wilhelm Meinecke, Brieg Bez. Breslau

Tłumaczenie

Wiadomość

Pan Ernst Mai
urzędnik pocztowy
w
Bernsdorfie
Górne Łużyce

Brzeg, dnia 20. października 1912 r.

Drodzy bracie i szwagierko! Dziękuję za waszą miłą kartkę. Siostra Emma odwiedziła mnie dziś przed dwoma tygodniami z kuzynką Friedą i Martą i miałem cały dzień wolnego. Od soboty do wtorku mieliśmy wielkie święto wina i w tę środę mamy znów wielkie święto, dalsze szczegóły w liście.

Dopisek na awersie:

Powodzi mi się całkiem nieźle, mam nadzieję, że i wam.
Z oddaniem, Twój kochany brat
Richard

Napisy

Brzeska Tłocznia Wina J. Raabe & Ska
Róg Rynek 1. Brzeg (Rejencja Wrocław) ul. Mleczna 16
Hurtownia win
Duży skład wszelkich obcych win.
Nowe i nowocześnie urządzone pomieszczenia do degustacji wina.
Centralne ogrzewanie.
Wina owocowe i porzeczkowe z własnej tłoczni. Soki owocowe.
Szybka wysyłka.
Telefon 86.
Nowy budynek 1912.
Rok założenia 1862.

Pieczątka/ nadruk: Wilhelm Meinecke, Brzeg Rejencja Wrocław (właściciel drukarni Rynek 5)

Próba interpretacji

Brzeskie książki adresowe wydane po 1912 r. nie odnotowują nikogo o nazwisku Richard Mai – nadawca pisał do brata, a więc musiał nosić to samo nazwisko. Można zatem przyjąć, że nie zapuścił tu korzeni. Wybór tej a nie innej widokówki, a także wzmianka o święcie wina i dniu wolnego pozwalają z kolei wysnuć wniosek, że był zatrudniony we wspomnianej wyżej winiarni.

Widokówka

Z zamieszczonych na awersie widokówki informacji dowiadujemy się, że winiarnia, a właściwie tłocznia win J. (Julius) Raabe i Ska powstała w 1862 r. w narożnej kamienicy rynkowej u wlotu ul. Mlecznej, pod nr 1 – była to zatem kamienica, od której zaczynała się numeracja w Rynku. Kamienicę tę odnajdujemy na wydanej w wydawnictwie Juliusa Lebeka fotografii, którą fotograf dworski Albert Schoen wykonał z ratuszowej wieży przed nadbudowaniem wież kościoła św. Mikołaja w 1884 r. Była to wąska, jednoszczytowa kamieniczka barokowa.

W powiększonym wycinku tej fotografii można dostrzec szyld i prędzej domyślić się niż odczytać nazwę J. Raabe & Co.  Wydaje się, że kamieniczka została odnowiona krótko przed wykonaniem fotografii.

Jakieś 20 lat później nie wyglądała już tak dobrze, o czym możemy się przekonać na podstawie zdjęcia brzeskiego fotografa Curta Grögera.

Ta niepozowana fotografia przedstawia codzienną uliczną scenę, a dzięki temu, że jest bardzo wyraźna, można odczytać niektóre napisy reklamowe: towary kolonialne, cygara, papierosy, nasiona, soki owocowe – m.in. jabłkowy gorzki i słodki, czereśniowy, porzeczkowy, agrestowy, winiarnia i piwiarnia, bilard, wina owocowe i porzeczkowe. Brak tylko mydła i powidła. Z odręcznej adnotacji w górnym lewym rogu dowiadujemy się, że kamienica na rogu rynku i ul. Mlecznej została rozebrana w 1911 r. Jak dowiadujemy się z kolei z informacji na awersie widokówki, rok później, tj. w 1912 r., na miejscu starej stanęła nowa kamienica, która stoi tu po dziś dzień, a kilka lat temu została pięknie odnowiona.

Na podstawie brzeskich książek adresowych można stwierdzić, że od 1905 r. właścicielami starej, a od 1912 nowej kamienicy byli Georg Raabe i Eugen Raabe, przypuszczalnie synowie założyciela firmy Juliusa, który figuruje jeszcze w książce adresowej z 1892 r.

Zachowało się także zdjęcie z wnętrza, pochodzące przypuszczalnie z 1913 r., a wykonane przez wspomnianego wyżej fotografa Curta Grögera.

Nie jest ono wprawdzie zbyt wyraźne, ale można na nim dostrzec pianino, a na widocznym po prawej stronie plakacie z pewnym trudem odczytać napis „koncert klasyczny”. Kto wie, czy stojący w centrum dwaj panowie to nie wspomniani wyżej właściciele interesu: Georg i Eugen Raabowie. Być może jest na nim także nadawca dzisiejszej widokówki, ale to tylko domysły.

Widokówkę wydał „po sąsiedzku” brzeski drukarz Wilhelm Meinecke. Kamienica, w której mieściła się drukarnia widoczna jest na widokówce przedstawiającej część południowej pierzei rynku. Jest na niej stara winiarnia, a cztery numery dalej drukarnia.

Zdjęcie wykonano w pierwszej dekadzie XX w. – rynek jest już na nowo wybrukowany – nie ma charakterystycznych stopni, patrz zdjęcie sprzed 1884 r. – a więc po 1900 r., ale przed 1910 r., kiedy to wzniesiono charakterystyczną narożną kamienicę u wlotu ul. Jabłkowej. Meinecke polecał się w ogłoszeniu zamieszczonym w brzeskiej książce adresowej z 1909 r.:

W. Meinecke, drukarnia książek, Brzeg Rynek 5 poleca się do wydawania wysmakowanych druków wszelkich rodzajów do użytku oficjalnego i prywatnego. Najczystsze wykonanie! Tanie ceny!

Jak potoczyły się dalej losy winiarni? Odnajdujemy ją jeszcze w książce adresowej z 1913 r., ale już w pierwszej powojennej książce adresowej z 1922 r. i jako właściciel kamienicy figuruje Dresdner Bank – Bank Drezdeński. Przypuszczalnie winiarnia nie przetrwała wojny i dawni właściciele byli zmuszeni sprzedać kamienicę i interes. Na zamieszczonych niżej fotografiach widzimy kamienicę z szyldem banku. Drugie zdjęcie, na którym widzimy jakiś festyn ludowy, wykonano z całą pewnością po 1933 r.

Wróćmy jednak do kamienicy i jej dekoracji rzeźbiarskiej! Odnajdujemy w niej elementy zdobnicze typowe dla secesji, niektóre bezpośrednio nawiązujące do wina – np. kiście winogron.

Ciekawy jest motyw kielicha, z którego piją ptaki, czyżby chodziło o kruki? Kruk – po niemiecku Rabe?

Być może jest to zatem aluzja do nazwiska Raabe, ale to bardzo śmiała hipoteza.

Trudno powiedzieć coś konkretnego o antycznych głowach zdobiących szczyt, zwłaszcza brodatego wojownika w hełmie – mając na uwadze winiarnię, należałoby się spodziewać greckiego boga wina Dionizosa, a tu widzimy prędzej Aresa – boga wojny.

Jednak najbardziej charakterystycznym i budzącym fantazję elementem dekoracyjnym kamienicy jest figura mnicha trzymającego kielich i dzban.

Czy jest to jednak rzeczywiście wyobrażenie mnicha?

Na zdjęciu wykonanym przed ostatnią renowacją kamienicy można dostrzec, że na konsoli na której stoi figura, znajduje się kartusz z widocznymi śladami po skutym napisie.

Napis można dostrzec na jednym ze zdjęć z bankiem, a jeszcze lepiej na zamieszczonej niżej fotografii artystycznej –  w oryginale o formacie 19 x 13,5 cm.

Napisu nie można wprawdzie bezpośrednio odczytać, ale na szczęście powtórzono go w podpisie: Brzeg, oryginalna figura Noego na narożnej kamienicy Rynek – ul. Mleczna. Tekst pod figurą brzmi: Noe / pił / po potopie / przez / 300 i jeszcze / 50 lat.

Dlaczego Noe i co to wspólnego z piciem i z winem i o co chodzi z tymi 300 i jeszcze 50 latami? Odpowiedzi na te pytanie znajdujemy w biblijnej Księdze Rodzaju:

Synami Noego, którzy wyszli z arki, byli Sem, Cham i Jafet. Cham był ojcem Kanaana. Ci trzej byli synami Noego i od nich to zaludniła się cała ziemia. Noe był rolnikiem i on to pierwszy zasadził winnicę.  Gdy potem napił się wina, odurzył się [nim] i leżał nagi w swym namiocie.  Cham, ojciec Kanaana, ujrzawszy nagość swego ojca, powiedział o tym dwu swym braciom, którzy byli poza namiotem.  Sem i Jafet wzięli płaszcz i trzymając go na ramionach weszli tyłem do namiotu i przykryli nagość swego ojca; twarzy zaś swych nie odwracali, aby nie widzieć wtedy nagości swego ojca.
Kiedy Noe obudził się po odurzeniu winem i dowiedział się, co uczynił mu jego młodszy syn, rzekł: «Niech będzie przeklęty Kanaan! Niech będzie najniższym sługą swych braci!» A potem dodał: «Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg Sema! Niech Kanaan będzie sługą Sema! Niech Bóg da i Jafetowi dużą przestrzeń i niech on zamieszka w namiotach Sema, a Kanaan niech będzie mu sługą».
Noe żył po potopie trzysta pięćdziesiąt lat. I umarł Noe w wieku lat dziewięciuset pięćdziesięciu.

Scena opilstwa Noego znajdowała odzwierciedlenie jako temat rozlicznych dzieł sztuki. Za przykład niech posłużą jeden z wawelskich arrasów

oraz rzeźba z weneckiego pałacu dożów.

Na obu wyobrażeniach Noe ma charakterystyczną, długą brodę, taką samą jak brzeski. Ten ostatni wydaje się jednak być nieco łysawy albo mieć wygoloną tonsurę, co mogłoby z kolei wskazywać na mnicha, podobnie jak długa powłóczysta szata, przewiązana charakterystycznym sznurem, przypominająca mnisi habit, choć brak jej kaptura, a także sandały – typowe dla mnichów obuwie.

Brzeski Noe z pewnością nie przedstawia sobą żadnej wartości artystycznej, jego przesłaniem była bez wątpienia reklama winiarni. Być może jej właściciele mieli nadzieję, że ich interes dożyje równie biblijnego wieku.

A może Noe powstał przez dorobienie brody jakiemuś „użytkowemu” mnichowi i umieszczenie napisu? Za tą tezą przemawia fakt, że postać mnicha to częsty element reklamy wina, również piwa, a także częsty motyw sztuki użytkowej. Za przykład niech posłużą dwie figurki, zakupione kiedyś na bazarku.

Obaj mnisi dzierżą w prawicy kielichy, większy trzyma w lewej dłoni świeczkę, a mniejszy dzban – tak jak brzeski Noe. Obaj mają wygolone tonsury i obaj noszą habity, a na nich fartuchy przepasane sznurami. Na sznurze mniejszego mnicha jest zawieszony klucz. Większy mnich wyraźnie wysuwa obutą w sandał prawą stopę, podobnie jak brzeski Noe, z tym że ten ostatni wysuwa stopę lewą, umieszczoną na podwyższeniu.

Podobne wyobrażenia można znaleźć w sieci. Ich narracja jest oczywista: oto zakonny braciszek, przyświecając sobie świecą, schodzi do piwniczki, w której trzymane są pod kluczem szlachetne trunki i do woli się nimi pociesza, przelewając z dzbana w kielich.

Jedno jest jednak pewne: brzeski Noe, czy też mnich, jest (jeszcze) trzeźwy i dobrze trzyma się na nogach – i to już od ponad stu lat.

Na zakończenie dzisiejszego odcinka jeszcze kilka słów o powojennych losach jego „bohaterki”, która w 1960 roku „zagrała” w filmie Wojciecha Jerzego Hasa „Rozstanie”. Poniżej kilka zdjęć z planu.

Więcej zdjęć można znaleźć w fototece Filmoteki Narodowej. W okienku wyszukiwarki należy wpisać tytuł filmu.

Później w przyziemiu kamienicy przez długie dekady był sklep z konfekcją, potem lokal był do wynajęcia i na krótko zagościła tam cukiernia. Dziś znajduje się tam apteka. Apteki w ogóle w Brzegu obrodziły nad wyraz. Apteki i sklepy z alkoholem. Nie brak w tym pewnej logiki, ale widocznie takie są żywotne potrzeby społeczeństwa.

Tłumaczenie i redakcja: Dziedzic Pruski

5 Comments:

  1. Julian Mazur

    Genialny jest Dziedzicu Pruski. Nadto pracowity, pogodny i dzielnie znoszący nie tylko plusy ujemne brosermanów et consortes 🙂

    • Julian Mazur

      Pardon:
      Genialny jesteś Dziedzicu Pruski. Nadto pracowity, pogodny i dzielnie znoszący nie tylko plusy ujemne brosermanów et consortes

  2. Julian Mazur

    Pardon number cwaj:
    Genialny jesteś Dziedzicu Pruski. Nadto pracowity, pogodny i dzielnie znoszący nie tylko minusy dodatnie brosermanów et consortes

  3. Barbara Bernfeld

    Swietnie napisane, interesujace. Znam niemiecki, ale nie bylabym w stanie odcyfrowac, co na tej kartce napisane, poza niewieloma poszczegolnymi wyrazami.

  4. Nic dodać, nic ująć, wypada tylko przyłączyć się do powyższych pochwał!

Pozostaw odpowiedź Barbara Bernfeld Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.