Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 17

Mikstura Nerwowo rozglądaliśmy się wokoło po tajemniczym pomieszczeniu, słuchając prychania, parskania i mruczenia dobiegającego zza ogromnego tomiska. I nagle rozległ się zwycięski okrzyk. – Słuchajcie, słuchajcie! – Radziu Aptekarz popatrzył na nas znad księgi – wydaje mi się, że to będzie tak: Mixtura antikiciumordkus nam urbe spargit Recipe: – Tc. Thymi fl. – Mucilago Gummi Acaccie[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 16

Radziu Aptekarz Kociołek zdmuchnął świeczkę i ruszyliśmy w drogę powrotną. Udało mi się jeszcze tylko szybko chwycić ostatni kawałek pierniczka, po czym ciężkie drzwi zatrzasnęły się za nami. Drogę już znaliśmy, zresztą widać było, że dla Piastoludków podziemne trasy nie stanowią tajemnicy. W czasie drogi Kociołek ciągnął dalej swoją opowieść. – Powinnaś już wiedzieć, że każdy mieszkaniec Brzegu ma[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 15

Wielka Księga Miasta Brzeg W milczeniu posuwaliśmy się za Zuzką, która pewnym krokiem szła przez ciemne zaułki omijając drzwi prowadzące nie wiedzieć dokąd i odgarniając pajęczyny zwisające z sufitu. Zupełnie nie wiedziałam, w którym miejscu miasta akurat się znajdujemy. Główny tunel był nieco szerszy, jednak Zuzka wybierała czasem pomniejsze korytarze skręcając nagle to w lewą bądź prawą stronę. Za mną dreptał Kociołek dysząc[…]

czytaj dalej…