Zakończenie konkursu plastycznego na podobiznę Piastoludka

W lutym zakończył się konkurs plastyczny na podobiznę Piastoludków, w którym wzięły udział dzieci ze Szkoły Podstawowej w Skarbimierzu. Uczniowie i uczennice klas 1-4 najpierw czytały Piastoludkowe opowieści Ewy Fonfary, a następnie zabrały się do pracy. W efekcie powstało aż osiem podobizn, które prezentujemy poniżej. Ze swej strony postanowiliśmy zabrać „nowe”[…]

czytaj dalej…

Piastoludki, czyli jak one właściwie wyglądają – część 2

Do tej pory poznaliśmy już kilka Piastoludków: Brodka, Ratuszka, Młynka, Maurka no i oczywiście Zuzkę. Teraz przyszedł czas na kolejne z nich. W dziewiątej części opowieści trafiamy wraz z Zuzką do pobliskiego Ryczyna, tam za polaną w głębi lasu docieramy do brunatnego niedźwiedzia, którym opiekowało się sporo Piastoludków: czyściły jego futro[…]

czytaj dalej…

Piastoludki, czyli jak one właściwie wyglądają – część 1

Historia o brzeskich Piastoludkach dobiegła końca i poznaliśmy wyjaśnienie zagadki zniknięcia kamienia z kapeluszem Fryderyka z ulicy Reja. Ale czy wiemy, jak te Piastoludki właściwie wyglądają? Jak się okazuje są to bardzo tajemnicze istotki, jednak czytając ich historię możemy się o nich co nieco dowiedzieć. Na przykład to, że większość[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 18

Ostatnie starcie Podekscytowana Zuzka biegła ulicą pryskając miksturą na prawo i lewo, a my ledwo mogliśmy ją dogonić. Na starych, wyślizganych kamieniach wyraźnie widoczna zielona smuga wskazywała kierunek biegu. Z ulicy Reja skręciliśmy w starą, wąską uliczkę prowadzącą wprost pod kościół. Stare wieże dumnie wznosiły się na tym placu od[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 17

Mikstura Nerwowo rozglądaliśmy się wokoło po tajemniczym pomieszczeniu, słuchając prychania, parskania i mruczenia dobiegającego zza ogromnego tomiska. I nagle rozległ się zwycięski okrzyk. – Słuchajcie, słuchajcie! – Radziu Aptekarz popatrzył na nas znad księgi – wydaje mi się, że to będzie tak: Mixtura antikiciumordkus nam urbe spargit Recipe: – Tc.[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 16

Radziu Aptekarz Kociołek zdmuchnął świeczkę i ruszyliśmy w drogę powrotną. Udało mi się jeszcze tylko szybko chwycić ostatni kawałek pierniczka, po czym ciężkie drzwi zatrzasnęły się za nami. Drogę już znaliśmy, zresztą widać było, że dla Piastoludków podziemne trasy nie stanowią tajemnicy. W czasie drogi Kociołek ciągnął dalej swoją opowieść.[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 15

Wielka Księga Miasta Brzeg W milczeniu posuwaliśmy się za Zuzką, która pewnym krokiem szła przez ciemne zaułki omijając drzwi prowadzące nie wiedzieć dokąd i odgarniając pajęczyny zwisające z sufitu. Zupełnie nie wiedziałam, w którym miejscu miasta akurat się znajdujemy. Główny tunel był nieco szerszy, jednak Zuzka wybierała czasem pomniejsze korytarze[…]

czytaj dalej…

Ewa Fonfara: Piastoludki cz. 14

Kiciumordka Nigdy wcześniej nie widziałam tak przestraszonych Piastoludków. – O Kiciumordce nikt dawno nie słyszał! – zawołała Zuzka. – Ciiii! Cicho! Cicho! Nie wymawiaj głośno tego imienia! – krzyknął Kociołek. – Właśnie – powiedziała Ula – To niebezpieczne. – Dobrze, nie kłóćcie się, proszę. Wytłumaczcie mi o co w tym[…]

czytaj dalej…